NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2001/2002
Data: 2002-03-17
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 5
Widzów: 6500
Sędzia: Andrzej Należnik
Związek: Katowice

 Śląsk - trener
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Radosław Janukiewicz 
0
90
 
 Piotr Jawny 
0
90
 
 Jarosław Lato 
0
90
 
 Jacek Maciorowski 
0
90
 
 Marcin Wasilewski 
0
90
 
 Tomasz Rudolf 
67
90
 
 Mateusz Żytko 
83
90
 
 Dariusz Filipczak 
0
90
 
 Krzysztof Szewczyk 
0
83
 
 Dariusz Sztylka 
0
73
 
 Sławomir Nazaruk 
0
67
 
 Marek Kowalczyk 
22
90
 
 Remigiusz Jezierski 
0
90
 
 Arkadiusz Aleksander 
0
22
 
14 Piłkarzy
0
3
0
 Zagłębie - trener Stefan Majewski
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Jędrzej Kędziora 
0
90
 
 Robert Bubnowicz 
0
90
 
 Edward Cecot 
0
90
  
 Piotr Przerywacz 
0
90
 
 Tomasz Romaniuk 
0
90
 
 Jacek Manuszewski 
8
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
 
 Zbigniew Szewczyk 
0
90
 
 Jarosław Krzyżanowski 
0
68
 
 Ireneusz Kowalski 
89
90
 
 Grzegorz Niciński 
0
90
 
 Zbigniew Grzybowski 
0
89
 
 Bogusław Lizak 
0
8
 
 Enkeleid Dobi 
68
90
 
14 Piłkarzy
1
2
0

Opis meczu:

Pierwsze tegoroczne Derby Dolnego Śląska to już historia. Ku radości lubińskich kibiców, lepsze w tej konfrontacji okazało się Zagłębie Lubin! Gola na wagę zwycięstwa, na 10 minut przed końcem spotkania, zdobył strzałem z daleka Edward Cecot. W ostatniej chwili na 2:0 podwyższyć mógł jeszcze Andrzej Szczypkowski, ale piłka po jego uderzeniu z rzutu wolnego odbiła się od poprzeczki.

Mimo emocjonującej końcówki, mecz nie stał na wysokim poziomie. Od samego początku mnożyły się faule, kartki i niestety kontuzje. Pierwszy, już w 8 minucie musiał zejść Bogusław Lizak z Zagłębia. Chwilę potem boisko opuścił Marek Kowalczyk ze Śląska. Pod koniec meczu doszło do sytuacji niespotykanej na polskich boiskach: w wyniku kolejnej kontuzji, gracz Śląska Remigiusz Jezierski, musiał opuścić boisko, jednak nikt nie mógł wejść zamiast niego, ponieważ Śląsk wyczerpał już limit zmian! W efekcie, po wcześniejszej czerwonej kartce dla Dariusza Sztylki, ostatnie minuty Śląska grał w zaledwie "dziewiątkę"!

Zagłębie rozpoczęło to spotkanie w znacznie innym składzie niż ostatnio. Nie zagrał bramkarz Robert Mioduszewski. Na ławce usiedli też: Jacek Manuszewski, Enkeleid Dobi i Ireneusz Kowalski. Po dłuższej nieobecności zagrał Bogusław Lizak.

Na meczu pojawiło się około 200 lubińskich kibiców, którzy podziękowali drużynie za występ gromkimi oklaskami. Także wrocławscy fani dopisali, bijąc Rekord Dolnego Śląska w ilości rzuconych serpentyn (3000 sztuk!).

Wygrana Zagłębia umocniła nasz zespół na 9 pozycji w tabeli. Powodów do radości nie mają za to na pewno kibice Śląska. Porażka zepchnęła ich zespół na przedostatnie miejsce! Już za kilka tygodni kolejne derby, tym razem w Lubinie!

Pomeczowe wypowiedzi trenerów:

Jerzy Wyrobek: "Zdawałem sobie sprawę, że ten mecz będzie tak wyglądać - która drużyna strzeli bramkę, ta wygra. Byliśmy nastawieni na remis, ale Edek Cecot strzelił szczęśliwie. Nie graliśmy dobrze i ładnie, ale cel osiągnęliśmy. Kiedy będziemy grać na luzie, obiecuję, że wystawię nawet trójkę napastników".

Petr Nemec: "Gra obu moich napastników była fatalna. Nie mamy szczęścia do takich bramek. To już drugi po golu Wojciechowskiego z Radomska podobny gol stracony przez nas. Miałem nadzieję, że drużyna będzie bardziej walczyć. Czy podam się do dymisji? Ja chcę pracować i będę pracował do ostatniej minuty. Czy zostanę w klubie - to nie jest pytanie do mnie"

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Edward Cecot
25 głosów



 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A